O mnie

 

  Urodziłam się tuż za miedzą, po prawej stronie Bugu, gdzie ludzie wschodem wypełnieni patrzą na pobliski zachód. Od kilku lat kochana muzyka i muzykowanie musiała oddać spory kawałek miejsca w duszy pasji fotograficznej. Myślę, że to taka potrzeba swoistej symetrii – muzyka wyrzuca z nas uczucia i przebrzmiewa ulotnym wrażeniem – fotografia zaś spełnia marzenie o usidleniu tej chwili w czasie. Tak więc kocham zatrzymywać czas, by patrzeć na niego z góry i przewlekle napawać się pięknem ulotnej chwili. Szczególnie uwielbiam fotografować dzieci — wszak jestem mamą trójki dziewczynek— portret naszych młodszych braci i sióstr stał się moją przewodnią pasją. Może to taki pierwotny instynkt? Może pragnę im skompensować brak należnego im miejsca w naszej codziennej bieganinie, skąpstwo czasu jakim obdarzamy ich jako dorośli… Lecz dość słów, bo ich nadmiar szkodzi prawdzie. Prawda – jej odblask znajdziecie w moich kadrach. Zapraszam.